Za dużo zombi może zepsuć zabawę

Shin Ohara, producent gry Dead Rising 2, powiedział, że zbyt dużo zombi na ekranie może popsuć zabawę. Dodał też, że o ile technologia nie ogranicza ilości postaci na ekranie, to w tłoku może być problem z efektywnym eliminowaniem nieumarłego zagrożenia.

"W zeszłym roku zrobiliśmy demo. Mieliśmy w nim pas ziemi, który miał mniej więcej 10x200 metrów. wypełniliśmy go 7 000 zombi. Po około 3 000 nie robiło to już żadnej różnicy, a zabawa się popsuła. To przestała być gra".

"Moglibyśmy pokazać 7 000 zombiaków na raz, jeśli byśmy chcieli. To, że widzicie 500 albo 1 000 na raz nie oznacza, że osiągnięto limit. Chcieliśmy dać możliwość takiej rozgrywki, w której gracz będzie się dobrze bawił i mógł wykorzystać różne sposoby wykańczania zombi".

Kto by pomyślał, że istnieje coś takiego jak 'za dużo zombi'? Jeżeli czujecie potrzebę rozprawienia się z hordami nieumarłych, to poczekać musicie do 1 października, bo wtedy gra ma swoją europejską premierą na Xboksa 360, PS3 i PC.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE