O dziwo nie chodzi tu o jakąś fabularnie spektakularną produkcję, bo panowie Lorenzo di Bonaventura i Gigi Pritzker postanowili zekranizować znane z automatów Space Invaders.
W tej chwili trwają poszukiwania scenarzysty, który odpowiedzialny zostałby za stworzenie historii. W cenie jest kreatywność, bo sam świat gry inspiracji zbyt wielkiej nie stanowi.
Space Invaders trafiło do nas w zamierzchłych latach 70 minionego wieku. Produkowany początkowo przez firmę Taito tytuł był swoistym prekursorem dzisiejszych strzelanek, stawiając przed graczem wyzwanie likwidowania coraz to nowych fal obcych.
Centralagier.pl: Wkrocz do fantastycznego i brutalnego świata Mythos.