„Spadki ilości klatek animacji to dla nas największy problem”, mówi Yamauchi. „Nasi inżynierowie codziennie narzekają, czy nie wystarczy, że gra jest w pełnym 1080p. Ja myślę, że 60 klatek jest bardzo ważne, więc pracujemy nad dopieszczeniem tego elementu. Może się zdarzyć tak, że przy pewnych warunkach pogodowych, animacja spadnie nieznacznie poniżek poziomu 60fpsów – błagam o przebaczenie za to”.
„Jeśli startujesz z pozycji szesnastej, a przed Tobą jest 15 samochodów startujących w deszczu, to w tym momencie może brakować tych 60 klatek”.
Oby to dążenie do perfekcji Yamauchiego pozwoliło nam w końcu położyć ręce na Gran Turismo 5. Na razie wciąż czekamy na ostateczną datę wydania gry.