Podstawową nowością ma być nowe przypisanie głównych przycisków, odpowiadających za strzał i przeładowanie. Na wzór "naszych" gier TPP spust znajdziemy pod R1, natomiast broń przeładujemy kwadratem. Jest to kosmetyczna, ale bardzo przydatna zmiana. Niemniej ortodoksyjni fani będą mogli skorzystać z oryginalnych ustawień.
Co ciekawe, twórcy zarzekają się, że Yakuza: Dead Souls nie ma naśladować zachodnich strzelanek TPP. Noguchi określił ją mianem survival horroru akcji z dużą ilością przeciwników. Zabijanie zombie ma się odbywać na wiele różnych sposobów, często z wykorzystaniem elementów otoczenia (woda, elektryczność). Nie zabraknie też charakterystycznych i efektownych akcji kończących na wzór Heat Actions z Yakuzy 4.
Premiera Yakuza: Dead Souls w Europie jest przewidziana na 16 marca. W Stanach Zjednoczonych pojawi się trzy dni wcześniej. Z kolei do głównego nurtu Yakuzy japońscy gracze powrócą we wrześniu br. za sprawą Yakuzy 5. Kiedy w Polsce? Prawdopodobnie nie prędko.