"W zasadzie polega to na tym, że każdą przeszkodę jaką napotkamy można obejść na wiele różnych sposobów, tych mniej lub bardziej oczywistych. Przypomina to bardzo pierwszego Deus Eksa pod względem rozgrywki".
Ciciola nawiązał także do fragmenty gry pokazanego na targach Gamescom, gdzie przedstawiono cztery sposoby (walka, hackowanie, skradanie się i towarzyski) przejścia poziomu z komisariatem. Według niego możliwości jest dużo więcej, włącznie z pomysłami, których programiści nie przewidzieli.
"Na pierwszy rzut oka wygląda to jak koszmar programisty, ale w rezultacie otrzymujemy grę, którą można przejść kilkukrotnie wypróbowując różne style. Musimy się upewnić, że daliśmy użytkownikom narzędzia i świat do zwiedzania, kombinowania i wykonywania swoich własnych pomysłów".
Deus Ex: Human Revolution pojawi się w tym roku na komputery osobiste, Xboksa 360 i PlayStation 3. Zerknijcie do naszej zapowiedzi po więcej informacji.