Gdzieś w niezmierzonym chaosie Internetu krążą odnośniki do pewnej gry – no właśnie... czy na pewno do gry? Projekt ten co prawda jest interaktywny, lecz nie posiada celu ni wyników naszych akcji. Co więcej – nie karze też w żaden sposób odbiorcy. Nazwałabym więc to, o czym tu piszę, raczej rodzajem doświadczenia, które umożliwiają nam przeżyć twórcy Césure - PROSZĘ! WYMIENIŁAM NAZWĘ! A tak to wygląda:
Césure umożliwia nam podróż w głąb pewnej konstrukcji przestrzennej, wykonanej z kamienia. Całość unosi się w jakiś, nieznany nikomu sposób, na powierzchni wody. Dodatkowo, do podróży przysłużyć nam się mogą liczne zakręcone miejscami chodniki, które to przebiegają dookoła całej konstrukcji równoległymi liniami.
Z pewnością polecić mogę Césure na kilka minut zabawy wszystkim, którzy myślą czasami o monolicie z Odysei kosmicznej, nie zadowolili się tym, który pojawia się w Fezie i ogólnie często marzą o możliwościach podróży po powierzchni asteroid i meteorów. Oraz tym, których zainteresował ów opis.
A link do „gry”, którą każdy ściągnąć może za darmo, znajduje się O TUTAJ.