World of Warcraft nie przejdzie na razie w system "free to play"

Coraz więcej gier MMO zmienia swój system opłat na free to play, gdzie samo granie pozostaje darmowe, ale płacimy za dodatkowe opcje czy przedmioty. Blizzard nie zamierza jednak sprawić, żeby jeden z najpopularniejszych przedstawicieli tego gatunku – World of Warcraft – stał się produkcją finansowaną w ten sposób. Szef firmy, Mike Morhaime, jest całkowicie pewien, że ta gra warta jest kosztów poniesionego przez gracza abonamentu.

W przypadku naszym i EA z ich grą Star Wars wartość, jaką otrzymuje się za koszt subskrypcji jest po prostu bezkonkurencyjna. Nigdzie nie można dostać tyle rozrywki za taką cenę”, podaje Morhaime w rozmowie z serwisem Eurogamer.

Podstawowym założeniem jest obecnie teza, że im mniej opłat żądasz za grę, tym więcej na niej zarobisz. To nie jest prawda. To nie sprawia także, że produkcja stanie się lepsza. Oczywiście każdy lubi dostawać coś z darmo. Jest także wiele świetnych przeżyć związanych z grami free to play. Nie jestem jednak pewien, czy taki model byłby dla nas odpowiedni”.

John Smedley, szef Sony Online Entertainment, stwierdził ostatnio, że Star Wars: The Old Republic będzie ostatnią z wielkich gier MMO opartych o model płatnego abonamentu. Co na to Morhaime?

Rozumiem punkt widzenia Smedleya. To bardzo trudny rynek. Koszty tworzenia takiej gry są bardzo wysokie, szczególnie jeśli chcemy utrzymać się z płatnej subskrypcji. Jest bardzo niewiele firm, które dysponują tak dużym budżetem”.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY