A propos kawałów i innych wygibasów, to po latach wraca największy kawalarz świata gier, Agent 47. Wiecie, ten, który próbuje ciągle robić kawały, nie wiadomo dlaczego kończące się śmiercią obiektu żarciku. Jutro będziemy mieli dla was recenzję, a dzień później, o ile nie przydarzy nam się niespodziewany wypadek, Kontra.
Będac w temacie materiałów wideo, warto wspomnieć, że pod koniec tygodnia wychodzi Lego Lord of the Rings, w którym klockowy Frodo zaniesie Jedyny Pierścień do wybuchającego sześcianami wulkanu. Nie martwcie się, będziemy mieli i na temat tej gry sporo materiałów - klocki to nasza specjalność!
Ach, i będzie zapowiedziany tydzień temu konkurs. Wygrać będzie można książkę. Z literkami. Taką do czytania (lub do kominka po przeczytaniu, czy też przed, jeśli ktoś lubi popioły).
Skoro jesteśmy przy popiołach - na Zachodzie wychodzi Nintendoo Wii Uu. U nas pokaże się dopiero za prawie dwa tygodnie, ale już w tej chwili dokładamy wszelkich starań, żeby coś mieć o nowej konsoli Wielkiego N do powiedzenia. To znaczy jutro będziemy dokładać, gdyż teraz jest wieczór, czas grania, oglądania i wszelkego rodzaju pozajęciowego odpoczywania.
Czego wam i sobie życzę.