Więc w Dead Space 3 (premiera w piątek) będę zapewne grał godzinę. Będę się dobrze bawił, ale następnego dnia nawet nie przyjdzie mi do głowy wracać do świata wypełnionego skaczącymi na plecy potworami. Najlepiej niech gra w niego ktoś inny, na przykład Jakub Zagalski, niczego się nie bojący recenzent. Postaramy się jeszcze w tym tygodniu nagrać z tego horroru "Kontrę", abyście przekonali się na własne oczy, czy to wasza para zamoczonych w krwi nekromorfów kaloszy.
Zaplanowane mamy jeszcze kilka programów wideo, między innymi z Kentucky Route Zero oraz Feza. Pokażemy też, jak wygląda Ni No Kuni, którym z dziecięcym entuzjazmem zachwyca się redaktor Gąska.