Najbardziej uwiera laptopa awaria. Nie dość, że nie mogę grać w Driver: San Francisco, Dark Souls, Half-Life'a 2, Company of Heroes i Skyrima, to nie możemy na komputerze nagrywać materiałów. Poczekać musi Fez. Na półkę powędrowało Dear Esther. Spec Ops: The Line cierpliwie posiedzi sobie w poczekalni przed zaawansowanym technologicznie studiem WP na swoją kolej. W skrócie: w tym tygodniu zapewne nie pojawią się żadne materiały wideo z naszym komentarzem. Co począć, co zrobić? (można by z myśli dobrych utkać dywan motywacji pozytywnych i wysłać go przez myślnię do panów, którzy komputer naprawiają, na przykład!)
Skoro zabraknie filmików, będziemy musieli polegać na tekstach. Hmm, co mi tu mówi kalendarz? Będzie coś o Ni No Kuni, będzie relacja z bety SimCity, będzie coś o Papo & Yo oraz XCOM: Enemy Unknown (jak się zmuszę). Postaramy się wydębić egzemplarz The Cave, ale idzie ciężko. Może nikogo nie ma w biurze? Albo Ron Gilbert słuchał nienawistnej mowy Tomasza Pstrągowskiego na temat Assassin's Creeda III i zakazał kontaktów z nami?
A pod koniec tego tygodnia zacznie się luty, odetchniemy z ulgą na widok zbliżających się dużych premier, a ja spokojnie czekać będę na prezenty z okazji moich urodzin. Rok Łuku zacznie się wtedy na poważnie.