Wirtualna rzeczywistość powraca?

Pomysł wykorzystania wirtualnej rzeczywistości w świecie rozrywki epizodycznie wypływa na światło dzienne. Firma Oculus właśnie dołożyła się do historii owego medium, za sprawą opublikowanego na Kickstarterze projektu na urządzenie Rift.

Rift wygląda bardzo zgrabnie. Projektanci z Oculusa zadbali o szerokie pole widzenia i o to, by urządzenie było lekkie (w końcu docelowo każdy z nas miałby je nosić na twarzy). Jak wynika z tego, co można przeczytać na ich stronie Kickstartera, pracują nad tym, by każdy z twórców gier (bez względu na system) mógł w bardzo prosty sposób użyć Rifta do rozgrywki w swoich tytułach. Film promujący projekt ukazuje wiele znanych nazwisk - wypowiadają się w nim m. in. Cliff „CliffyB” Bleszinski (Epic Games), John Carmack (Zenimax Media), David Helgason (Unity), Gabe Newell i Michael Abrash (Valve).

Rift z pewnością wydaje się projektem ciekawym. Jednak podobnie jak w przypadku innego kickstarterowego hitu – Ouyi, niewiele o urządzeniu w istocie wiadomo. Brak konkretnych informacji nie przeszkodził jednak jego twórcom w zebraniu ponad 770 tysięcy dolarów (w tej chwili!) – to prawie trzy razy więcej niż pierwotne założenie.

Kto wie, być może Rift okaże się następnym Virtual Boy'em…

Obraz
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY