Magazyn Forbes wskazuje, że w zaledwie godzinę po starcie oficjalnej sprzedaży w amerykańskich sklepach konsole Wii U zaczęły się masowo pojawiać na serwisie aukcyjnym Ebay. Oczywiście z wyższą ceną niż detaliczne 299/349 dolarów. Co ciekawe, wiele spośród około 2500 ofert sprzedaży dochodziło do ponad 500 dolarów za debiutującą konsolę. Jak wiadomo popyt rodzi podaż, więc nikogo nie powinien dziwić fakt, że znajdują się chętni na taką "okazję".
W zeszłym tygodniu pisałem o dobrym przygotowaniu Nintendo na start nowej konsoli, które liczyło się z ogromnym zainteresowaniem ze strony odbiorców. Jednocześnie analitycy wskazywali, że Wii U może wyprzedzić Wii pod względem popularności i szybkości znikania ze sklepowych półek. Amerykański start konsoli pokazuje, że chętnych nie brakuje, choć aukcje na Ebay.com nie pobiły jeszcze sytuacji znanej z 2006 r. Wówczas, jak przypomina Forbes, wyceniona na 250 dolarów konsola Wii była kupowana w sieci nawet za 1000 dolarów.
Jak będzie wyglądała sytuacja z możliwością kupienia Wii U w Polsce? Okaże się już za niespełna dwa tygodnie (30.11).