Nintendo zawsze jest w stanie mnie zaskoczyć. Ludzie, których tam zgromadzono mają ogromną ilość doświadczenia, którą zbierali latami. Nintendo zawsze znajdzie dla swych produktów grupę odbiorców.
Są ludzie, którzy wątpią w Wii U, bo po prostu naprawdę nie rozumieją tej konsoli. Sam nie byłem przekonany do Wii, ale wszystkie moje obawy okazały się niesłuszne. Ludzie, których niezwykle cenię udowodnili mi, że myślę źle. Wierzę, że Wii U ma nam do zaoferowania coś naprawdę oryginalnego i odbiorcy z pewnością to docenią.
Żadna, nawet najmniejsza część mojego ciała nie wątpi, że Wii odniesie sukces - podsumował Harmann.
Świadczą też o tym wypowiedzi Reggiego Fils-Aime, szefa Nintendo of America. Chociaż przyznaje on, że koszt samej konsoli jest zbyt niski, by przyniósł firmie zysk, zarobi ona, jeśli tylko każdy zakupiwszy konsolę zdecyduje się na dokupienie do niej przynajmniej jednej gry. Można zakładać, że z pewnością większość z ludzi po zakupie sprzętu, będzie chciała użyć go do grania. Przyszłość Wii U rysuje się więc dla Nintendo w niezwykle ciepłych barwach.