„Jeżeli mógłbym kierować kursorem na ekranie telewizora za pomocą mojej ręki na ekranie dotykowym, to mogłoby zadziałać” – powiedział Browder, odnosząc się do kwestii potencjalnego przeniesienia sztandarowego RTS-a Blizzarda na Wii U. Zaznaczył on jednak, że im gracz staje się bardziej oswojony z grą, tym intensywniej korzysta nie tylko z myszki, ale i klawiatury.
Niestety na dywagowaniu się kończy. Jak zdradza główny projektant StarCrafta II, Blizzard nie bada w tej chwili opcji przeniesienia strategii na konsole, przeciwnie np. do ostatnio wydanego Diablo III. Choć pojawiły się różne opcje, np. wykorzystanie PlayStation Move, ostatecznym celem studia byłoby naturalne sterowanie, nie sprawiające gorszego od tego na PC.
A o takie w RTS-ach, jak wszyscy wiemy, naprawdę trudno, gdy liczy się tempo zarządzania.