Wyobraźcie więc sobie, że 21 stażystów chirurgii zostało zmuszonych do grania godzinę dziennie przez pięć dni na Wii. Potem, wraz z kolegami, którzy nie musieli wykonywać tego jakże trudnego zadania, mieli wykonywać niezwykle precyzyjne zabiegi, które wymagają operowaniem kamerą w ciele, która umieszczana jest w nim za pomocą niewielkiego nacięcia. Rzecz jasna wszystkie te zabiegi były wykonywane na symulatorze – nie na realnych pacjentach.
I co się okazało? Że grupa przyszłych chirurgów, którzy przez godzinę dziennie bawili się przy Nintendo Wii, wypadła zdecydowanie lepiej od kolegów.
Bawiliśmy się świetnie - mówił dr Gregorio Patrizi, jeden z współautorów badania i wykładowca na Uniwersytecie Medycznym w Rzymie. Badania nie muszą być nudne.
W czym więc mogły pomóc ćwiczenia przy użyciu Wii? To dość proste. Podczas opisanych przeze mnie wyżej zabiegów chirurdzy obserwują ruchy swej aparatury na monitorze, który wyświetla obraz z kamery, znajdującej się we wnętrzu ciała pacjenta. Niedoświadczeni lekarze nie są do tego przyzwyczajeni.
Musisz poruszać się w trójwymiarowej przestrzeni, posługując się informacjami z dwuwymiarowego obrazu - mowił Patrizi. Granie na Wii ulepsza więc umiejętności chirurgów do operacji np. laparoskopii.
Chociaż już wcześniej badania wskazywało na pozytywny wpływ gier elektronicznych na pracę chirurgów, wyniki włoskiego eksperymentu były pierwszym badaniem, które zawierało losową próbkę uczestników oraz dwie, porównywane ze sobą grupy badanych.
W co więc grali lekarze podczas trwania badania? Tenisa, ping-ponga oraz jakąś, która wymagała strzelania do balonów z samolotu – sęk był w tym, by używały one koordynacji manualno-wzrokowej oraz wymagały operowania trójwymiarowego na dwuwymiarowym ekranie.
Co więc wynika z owych badań? Przede wszystkim to, że urządzenia typu Nintendo Wii czy Kinect od Mirosoftu mogą znakomicie przysłużyć się szkoleniu personelu medycznego (oraz, jak pisałam w innych miejscach, rehabilitacji pacjentów). Są narzędziami stosunkowo tanimi w porównaniu do ogromnych kosztów symulatorów medycznych, a badania wykazują, że rzeczywiście są w stanie się przyczynić do ulepszenia umiejętności zabiegowych przyszłych chirurgów.
Treść i wyniki samego badania dostępne są pod tym adresem.