Wiedźmin daje głos – parę słów o polskiej wersji językowej Wiedźmina 2 

Wiedźmin daje głos – parę słów o polskiej wersji językowej Wiedźmina 2

Głosy w pigułce

Mówcie, co chcecie, ale bez dwóch zdań „Wiesiek” był naszym najlepszym towarem eksportowym. Oczywiście, pisanie, że to „jedyna dobra polska gra” i pomijanie takich perełek jak Painkiller czy Chrome, to troszkę krecia robota, ale co się stało, już się nie odstanie. W międzyczasie pojawiło się też Two Worlds z niedawnym i dość kontrowersyjnym sequelem. Afterfall, jedyne polskie RPG z prawdziwego zdarzenia, spod znaku Fallouta i husarii, podbiłby galaktykę, gdyby magicznie nie zmienił się w pączkujący survival horror. Zostajemy więc z naszym starym, dobrym, przaśnym Geraltem. I jego ochrypłymi trelami.

Herkules i krewni

Czy dubbing w drugim Wiedźminie jest świetny? W kontekście innych polskich wyczynów głosowych na pewno uplasuje się dość wysoko. Zdecydowanym plusem jest zatrudnienie aktorów, którzy zajmują się pracą głosem na co dzień. Zapewne wielu graczy zgodzi się ze mną, że o ile zabawnie jest zobaczyć nazwisko Linda i Foremniak na okładce gry, to już mniej ciekawie się tego słucha. W polskim światku dubbingowym liczy się tak naprawdę tylko kilka osób (choć na szczęście wciąż dochodzą nowe). Piotr Fronczewski to gwarancja wysokiej jakości. Wkroczył on zresztą już do rzeczywistości memowej dzięki niezapomnianemu „Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”. Poza tym drzewiej pojawiał się Wiktor Zborowski i naturalnie człowiek-orkiestra, czyli Jarosław Boberek.

Wolna jesteś?

Wiedźmin 2 wprawdzie pozbawiony jest tych tuzów dubbingu, a jednak mimo to opcja, że się nie sprawdzi w kwestii głosów, jest raczej mikra. Przede wszystkim CD Projekt doszedł do wniosku, że nie warto poprawiać tego, co jest dobre. I takim sposobem większość obsady z pierwszej części, czyli Jacek Rozenek jako Geralt czy Paweł Szczęsny jako Zoltan, powraca w wielkim stylu. I dobrze, bowiem nie ma nic gorszego dla fana np. Starcrafta dowiedzieć się, że autorzy jego ukochanej gry planują wprowadzić innego Jima Raynora… Znów zatem mamy do czynienia z chrypką Geralta i rubasznym Zoltanem w stylu pana Zagłoby. Do tego naturalnie Agnieszka Kunikowska w roli Triss i kilka nieco mniej znanych nazwisk, które na szczęście potrafią emitować głos tak, że nie mamy powstałej w wyniku wyłącznie niesmaku gęsiej skórki. Co prawda momentami Iorweth, Detmold i kilku innych panów swoimi pomrukami zlewają się w jedną postać, ale to chyba specyfika charakteru danych antagonistów. Widocznie wszyscy muszą być nabzdyczeni, ponurzy, a ich mroczne głosy w założeniu kasują Christiana Bale'a z ostatniego Batmana.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇