Oto okładka czasopisma:
(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)Wiedźmin 3: Dziki Gon rozgrywać się ma w otwartym świecie, rozciągającym się od wysp na burzliwych morzach, przez ogarnięte wojną knieje do mrocznej metropolii fantasy. Teren ma być 30 razy większy niż w Wiedźminie 2: Zabójcach królów, a powierzchnią ma przebić nawet The Elder Scrolls V: Skyrim. Przejechanie na koniu z jednego końca świata na drugi zająć ma 40 minut. Znam przynajmniej jedną osobę, którą zachwyci ta wiadomość. Jeśli jednak nie chcecie bawić się w długotrwałe podróżowanie, to w grze występować będzie system szybkiego przemieszczania się.
Studio porzuca tradycyjne rozwiązania fabularne na rzecz podejścia bardziej otwartego, przypominającego strukturą opowiadania Sapkowskiego niż pięcioksiąg. Geralt podróżować będzie po krainie, odwiedzać wioski, pomagać ludziom przez mordowanie potworów (i odwrotnie) oraz mieszać się w nie swoje sprawy. Główną osią fabuły będzie konflikt z Dzikim Gonem, który ciągnie się za bohaterem już od pierwszej części gry oraz poszukiwanie ukochanej, a w tle rozgrywać się będzie inwazja Nilfgaardu. Gracze będą mogli angażować się w zadania z wszystkich trzech "poziomów" fabuły, ale tylko główny wątek będzie obowiązkowy do skończenia gry. Jeśli nie będziemy chcieli, nie będziemy musieli w ogóle rozpoczynać niektórych wątków albo ich nie kończyć, ale będzie to miało konsekwencje w świecie gry. Na przykład wioski, które potrzebowały pomocy w zabiciu potwora opustoszeją, jeśli postanowimy je zignorować.
Zabijanie potworów ma zostać rozwinięte o wątki detektywistyczne, a więc przygotowanie się odpowiednie do walki. Same potyczki mają wyglądać inaczej niż w poprzedniej części. Geralt nie będzie już podczas starć biegać, ale chodzić, choć nie ma to mieć negatywnego wpływu na dynamikę jego ruchów. W przygotowaniu jest 96 animacji walki (w Wiedźminie 2 było ich 20). Sztuczną inteligencję przeciwników napisano od nowa. Nie będzie też skryptowanych walk z bossami, choć w grze oczywiście pojawią się wrogowie potężni przez duże "p".
(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)Będzie to pierwsza gra, która wykorzystuje RedEngine 3 (pisaliśmy już o nim tutaj). Pogoda ma być generowana dynamicznie, a podróży nie będą przerywać żadne ekrany ładowania, choć nie wiadomo jeszcze, co CD Projekt Red zamierza zrobić z drzwiami, które skutecznie irytowały w Wiedźminie 2.
Geralt będzie miał brodę, co stanowi 20% przyrost włosów na głowie w stosunku do części poprzedniej. Będzie można ją zgolić, niwelując tę przewagę.
Więcej informacji o Wiedźminie 3: Dzikim Gonie powinno pojawić się jeszcze dzisiaj.Jeśli chcesz dowiedzieć się, dlaczego Wiedźmin 2: Zabójcy królów to jedna z najlepszych polskich gier, to odsyłamy cię do naszej recenzji lub nagrania z rozgrywki.