Lost Planet 3 jest w rękach Spark Unlimited, twórców Legendary: The BoxOkazuje się, że przyszłe dzieła Capcomu będą tworzone przez maksymalnie stuosobowe ekipy. Jednocześnie firma jest przygotowana na konieczność wzmocnienia wewnętrznych zespołów ("jeżeli zajdzie taka potrzeba"), które będą tworzyły gry w oparciu o hybrydowy model produkcji, jak podaje gameindustry.biz. Krótko mówiąc, Capcom zamierza wypuszczać w ciągu roku więcej gier autorstwa wewnętrznych studiów (odpowiedzialne za opracowanie "trzonu" gry), przy jednoczesnym korzystaniu z działalności podwykonawców.
Drugim planem na przyszłość gier Capcomu jest skrócenie ich rynkowej egzystencji. Firma pragnie, aby poszczególne tytuły "żyły" przez maksymalnie dwa i pół roku, przy jednoczesnym dostarczaniu dodatkowej zawartości w formie DLC przez pierwsze dwa lata od premiery. Poza tym dowiedzieliśmy się, że do połowy br. roczna sprzedaż gier Capcomu osiągnęła poziom 15,7 milionów sprzedanych egzemplarzy. Prognoza na przyszły rok opiewa z kolei na 20 milionów kopii.
Czy nowa strategia Capcomu zaowocuje lepszą jakością gier? Okaże się w przyszłym roku, a tymczasem pamiętajmy, że kilkoma ważnymi licencjami (Devil May Cry, Lost Planet) firmy zajmują się już zewnętrzne studia, które swoimi wizjami mogą wpłynąć na przyszłe plany wydawcy. Tak jak porażka Bionic Commando i Dark Void zaowocowała swego czasu ograniczeniem zaufania Capcomu do zewnętrznych twórców...