"Gran Turismo i Forza są w tej chwili na szczycie. Obie te gry są dla mnie jak encyklopedie. Jest tysiąc samochodów, tysiąc tras i w zasadzie chodzi o to żeby zebrać jak najwięcej kasy na następny samochód i tak w kółko. Prawie jak zbieranie znaczków", powiedział Tudor w wywiadzie z serwisem Eurogamer.
"Nie tu leży zabawa. Zabawa jest za kółkiem, w momencie kiedy jesteśmy na krawędzi, kiedy testujemy swoje granice. Dlatego istotą jest wprowadzenie samochodów, które znacząco wpłyną na zabawę i do tego będę fajne. Do tego dorzucimy zmieniony Autolog i sprawimy, że rozgrywka jest tak fajna jak tylko to możliwe, zamiast skupiać się na 6 wersjach Corolli z 1986".
Tudor dodał, że większość graczy i tak zostaje przy 10-15 samochodach, nie wypełniając swoich wirtualnych garaży setkami dostępnych aut, w związku z czym ideą przyświecająca firmie jest zapewnienie dobrej rozrywki niezależnie od tego, jaki typ wyścigów nas interesuje.
Shift 2: Unleashed pojawi się na wiosnę przyszłego roku na komputery osobiste, PlayStation 3 i Xboksa 360.