Powyżej jedna z demonstracji możliwości silnika VoxelFarm. Jak podaj DSOgaming, technologia opracowana przez Miguela Cepero służy aktualnie do proceduralnego generowania terenu i pokazuje, jak bestsellerowa gra Mojang mogłaby się prezentować we współczesnej oprawie graficznej. Silnik nie jest jednak wyłącznie pokazem możliwości autora, a narzędziem, które w przyszłości posłuży do stworzenia zupełnie nowej gry.
Cepero wraz z grupą przyjaciół szykuje się do stworzenia wieloosobowej gry (opcja solo dla chętnych) nastawionej na eksplorację terenu i realizowanie własnych pomysłów budowniczych. Filmik (około 1:30) pokazuje, że kopanie dziury w vokselowej powierzchni niewiele się różni od tej samej czynności w Minecrafcie. Tyle tylko, że dziura wygląda o wiele ładniej.
Będziemy śledzić dalszy rozwój tego projektu, a tymczasem gracze Minecrafta mogą już wracać do kopania swoich pikseli.