Valve porzuca Steama?

30 stycznia Gabe Newell, dyrektor generalny Valve, poprowadził wykład Uniwersytecie w Texasie. Poruszał kwestię projektowania nakryć głowy do Team Fortress 2, mówił o danych statystycznych na temat użytkowania PC i własnych doświadczeniach w tworzeniu gier. Dla zainteresowanych całą wypowiedź Newella zamieszczam poniżej:

Około 44 minuty (43 minuty i 48 sekund), Newell poruszył temat usługi Steam. Valve jest przez istotę tej usługi w tej chwili miejscem, które niejako moderuje zawartość sklepu. Zdaniem Newella docelowo powinno to wyglądać nieco inaczej: każdy powinien mieć prawo opublikowania gry na Steamie.

Jeśli rozważymy ten problem w odpowiedni sposób, powinniśmy stworzyć jakiś rodzaj sieciowego API. Powinniśmy opracować jakiś specjalny system wydawniczy – oczywiście pamiętając o tym, że musimy martwić się o wirusy i innego rodzaju szkodliwe programy – który umożliwiłby każdemu opublikowanie swojej gry.

Newell nie chce, by jego firma stała pomiędzy twórcami a graczami. Uważa, że ten model jest zawsze chociaż po części krzywdzący. Nie chce ograniczać kreatywności ludzkiej i stawiać wyroki na temat tego, który tytuł bardziej spodoba się odbiorcom. Jego zdaniem, każdy powinien mieć prawo decydować o tym sam.

W całym wykładzie, jaki przeprowadził Newell, zawartym jest bardzo wiele słusznych spostrzeżeń i ciekawych informacji. Jeśli dysponujecie godziną z pewnością warto jest posłuchać jego zawartości.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE