Okazuje się bowiem, że na sprzęt firmy pobierane jest łącznie aż 5 milionów aplikacji dziennie. Zdecydowaną większość (90%) stanowią aplikacje przeznaczone na iPhone’y i iPody Touch, kolejne są iPady (9%), natomiast appy przeznaczone na Maki stanowią tylko 1% całości.
Statystyczny użytkownik pobiera 2,5 aplikacji dziennie, z czego jednak 88% jest bezpłatnych. Mimo, że tych które przynoszą zysk jest tylko 12%, to i tak daje to olbrzymią ilość 600 000 appów, kupowanych codziennie przez użytkowników sprzętu Apple. 40% spośród wszystkich pobieranych programów stanowią te służące wyłącznie rozrywce, czyli gry.
W Ameryce aż 12 milionów osób używa iPadów, jako platformy do grania. W Europie jest to 7 milionów użytkowników. To więcej, niż w przypadku specjalnie stworzonej do tego celu przenośnej konsoli Sony – PSP. W Belgii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Holandii, Wielkiej Brytanii i USA gra z kolei około 50-75% użytkowników iPhone’ów.
Stale zwiększają się także wpływy z transakcji dokonywanych bezpośrednio w aplikacjach. W przypadku iPhone’a jest to już 40% ogólnych wpływów ze sprzedaży programów, a dla iPada jest to 32%.
A pomyśleć, ze jeszcze kilka lat temu nikt nie traktował poważnie gier na telefony komórkowe.