WAŻNE
TERAZ

Już po losowaniu. Polki poznały rywalki na Wimbledonie

Uniwersum Halo konkurencją dla Star Wars?

Kiki Wolfkill, pani producent ze studia 343 Industries uważa, że gatunek pierwszoosobowych strzelanek nie musi być synonimem kolejnych odsłon Halo. Co prawda wydane dzisiaj Halo 4 zapoczątkowuje nową trylogię w tej konwencji, tym niemniej optymistycznie nastawieni twórcy nie chcą się ograniczać do jednej formy i jednego medium, jakim są gry wideo w opowiadaniu kolejnych historii w tym uniwersum.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/2/d/2/2d20435cdd346664463abdd9867429a5/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/halo_4_ql_gotowy.mov', });Kontra: Halo 4. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod W rozmowie z CVG Kiki Wolfkill przypomina, że 343 Industries nie jest wyłącznie studiem tworzącym gry wideo (game studio), ale także inne media związane z marką Halo (IP studio). Nikogo nie powinien więc dziwić fakt, że autorzy najnowszego Halo 4 nie wykluczają dostarczania zupełnie odmiennych produkcji na tej licencji. I wcale nie chodzi o kontynuację strategicznego Halo Wars.

Producentka przyznaje, że forma strzelanki FPP sprawdza się w opowiadaniu pewnych historii, ale jednocześnie przywołuje przykład Forward Unto Dawn. Ten 5-odcinkowy serial internetowy nakręcony za 10 milionów dolarów (fabularny prequel Halo 4) pozwolił twórcom przedstawić pewne wydarzenia w zupełnie inny sposób. Wszystko wskazuje na to, że należy się spodziewać kolejnych tego typu przedsięwzięć.

Chcemy, aby uniwersum Halo rozrastało się, ewoluowało i było jak Star Wars - mówiła producentka z 343. Pokrótce dodała: w odniesieniu do wszystkich dobrych elementów Star Wars. Cóż, życzymy Master Chiefowi jak najlepiej i oby w jego świecie nie narodził się żaden odpowiednik Jar Jar Binksa...

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ