Firma zamierza wydać okrągły milion dolarów w ciągu kolejnych pięciu lat, na inwestycje w nowe technologie w grach. Znaczną część tej sumy pochłonąć mają wydatki na rozwijanie sztucznej inteligencji.
„Sztuczna inteligencja zawsze była wielkim wyzwaniem. Nieustannie próbujemy stworzyć wrażenie prawdziwego świata. Branża obecnie nie zwraca już tak wielkiej uwagi na grafikę. Jest ona ważna jedynie z marketingowego punktu widzenia, bo można się nią łatwo pochwalić, a rozwój sztucznej inteligencji trudno jest pokazać”, mówi Yves Jacquier z Ubisoftu.
„Zmagamy się obecnie z PlayStation 3 i Xboksem 360. Jesteśmy ogromnie limitowani do tego, co można zrobić na tych konsolach. To niezwykłe wyzwanie dla programistów, żeby zawrzeć dobrą grafiką, muzykę i sztuczną inteligencję w tak małej ilości pamięci, jaką dysponują obecne konsole”.
„Myślimy, że kolejna generacja zlikwiduje takie limity. Gry mogą mieć lepszą grafikę, lecz po co robić coś bardziej realistycznego, jeśli odpowiada za to kiepska i nienaturalna sztuczna inteligencja?”.
Jeśli wierzyć najnowszym doniesieniom, to kolejne konsole mogą zostać pokazane już w przyszłym roku.
Centralagier.pl: Spektakularne bitwy kosmiczne i walka o przetrwanie ludzkości w Battlestar: Galactica.