Według Guillemota deweloperzy boją się startować z zupełnie nowymi markami, w tak późnym okresie życia obecnych konsol i wolą z takim zabiegiem poczekać już na kolejną ich generację.
„Jeśli popatrzymy na historię branży, to widzimy, że są okresy kiedy łatwiej jest wprowadzić nową markę i okresy kiedy jest to trudniejsze. Teraz byłoby to może dość atrakcyjne, ale wydaje się, że lepiej poczekać na start następnych platform. Wtedy klienci są bardziej skłonni próbować nowych rzeczy”.
Szef Ubisoftu twierdzi dalej, że nowe zabawki takie jak Kinect, czy PlayStation Move mogą przez jakiś czas zwiększyć zainteresowanie obecną generacją, ale tak naprawdę warto by wprowadzić już następną.
„Procesory, czy karty graficzne stają się coraz potężniejsze. Jest wiele technologii, które pomogłyby dostarczyć lepszych przeżyć i pozwolić rosnąć całej branży”.
Guillemot uważa nawet, że tak długi czas życia obecnych konsol jest „częściowym powodem obecnej depresji w branży gier”.
Innego zdania jest Ray Maguire z SCEE, który twierdził niedawno, że jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie, aby mówić o PlayStation 4, jako że PS3 jest obecnie w połowie cyklu swojego życia.Polecamy również:
10 gier, których długość ma znaczenie15 niezapomnianych bohaterów