Kotick nie zraża się też perspektywami niższej sprzedaży wersji pudełkowych, związanych, na przykład, z kolejnym Call of Duty opartym na abonamencie.
"Teraz już się nie przejmuję. Kiedyś było inaczej - z nabożną czcią śledziłem tygodniowe wyniki sprzedaży. Teraz 70 procent tego co robimy nie pochodzi z konsol, więc nawet lekkie zmiany w słupkach, czy niższe niż zakładane wyniki nas nie martwią".
Jako, że aktywność Activision na rynku gier mobilnych i przeglądarkowych jest mała, spora część tych 70 procent pochodzić musi z World of Warcraft i od ponad 10 milionów jego abonentów.