Tworzenie map do Counter-Strike: Global Offensive to dochodowe zajęcie

Operation Payback, czyli akcja umożliwiająca zarabianie na tworzeniu map do Counter-Strike: Global Offensive, okazała się wielkim sukcesem, dzięki czemu Valve zamierza kontynuować inicjatywę. Pierwszy zestaw map jest nadal dostępny, tymczasem developer przygląda się twórczości fanów i już planuje wydanie kolejnej paczki.

Jedna z map z pierwszego Operation PaybackSiedem map, które trafiły na oficjalne serwery Counter-Strike: Global Offensive, jest sprzedawane za 5,99 dolara. Początkowo dostęp do tych poziomów miał się zakończyć 31 czerwca, jednak Valve przedłużyło pierwszą odsłonę akcji do końca sierpnia. Jak podaje PCgamesN, autorzy fanowskich map zarobili już 150 tysięcy dolarów (czyli ponad 20 tysięcy na głowę), więc można się spodziewać, że w kolejnej edycji nie zabraknie chętnych.

Przyglądamy się wielkiej liście map, które mamy nadzieję włączyć do kolejnej operacji. Jeżeli pracowaliście nad mapą, to powinniście się upewnić, że znajduje się w warsztacie i zbiera głosy - pisał developer na oficjalnym blogu Counter-Strike: Global Offensive. Głównym warunkiem przystąpienia do Operation Payback jest zebranie największej liczby głosów od graczy, którzy będą gotowi zapłacić za dostęp do fanowskiego tworu na oficjalnym serwerze.

Więcej informacji znajdziecie tutaj.Goodgame Empire - udowodnij, że jesteś prawdziwym strategiem

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!