„Nie wiem jak to jest na DS-ie, ale piractwo na PSP jest naprawdę nieokiełznane”, mówi Weerasuriya. „Dochodzi do tego, że wkrótce tworzenie gier na PSP przestanie mieć sens, jeśli piractwo nadal będzie się rozprzestrzeniać. Ciężko jest przewidzieć co będzie się działo dalej, ale obecna sytuacja niekorzystnie wpływa na twórców, którzy starają się stworzyć świetne gry”.
„Rynek gier na PC wymaga połączenia z Internetem, co obniża piractwo. Coraz więcej głośnych tytułów każe połączyć się z jakąś siecią, np. Battlenet, która to wszystko kontroluje”.
„Obecnie można kupić jednego karta z Hong Kongu, który zawiera prawie wszystkie gry wydane na DS-a. To przerażające”.
Jeśli chcecie wspomóc sprzedaż gier na PSP, to z pewnością God of War: Ghost of Sparta, który swoją premierę będzie miał 5 listopada, warty jest zainteresowania.