Pomysł na grę wziął się podobno ze snów jednego z członków studia. O ile brzmi to niezwykle dobrze, jest to pewnie taka sama historia jak ta, która mówi o Panu Miyamoto biegającym po jaskiniach i lasach Sonobe. W każdym razie sen dotyczył małego dziecka, które uciekając przed potworem postanowiło schować się pod schodami. Stąd ekipa z Krillbite postanowiła stworzyć grę FPP w klimacie grozy, której głównym bohaterem stać się miało dwuletnie dziecko.
Jako główne źródło inspiracji została podana przez twórców Amnesia. Może to ciągnąć za sobą niezwykle dobre konsekwencje, gdyż głównym aspektem, nad którym skupia się studio w pracy nad Among the Sleep jest proces wciągnięcia gracza w wykreowany przez nich świat (stąd decyzja o użyciu widoku FPP) - Amnesia radziła sobie z tym w znakomity sposób. Gra studia Krillbite angażować ma wyobraźnię graczy tak samo jak bazować będzie na fantazji dwuletniego bohatera (co ma też mieć swoje konsekwencje w mechanice rozgrywki).
(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)
Among the Sleep ma być zwróceniem się w stronę klasycznego horroru. Elementy mechaniki związane z walką zostaną zastąpione przez eksplorację. Bo czy ktoś wyobraża sobie walczącego dwulatka? W każdym razie gra kłaść ma nacisk przede wszystkim na atmosferę grozy. Studio obiecuje graczom wielkie możliwości interakcji z otoczeniem: popychanie krzeseł w celu dostania się do przedmiotów, wcześniej znajdujących się poza naszym zasięgiem, tworzenie schodów z szuflad, zamykanie i otwieranie drzwi (wow), podnoszenie i rzucanie małych przedmiotów, czy wyglądanie zza rogu pomieszczenia. W grze znajdą się również elementy gier przygodowych, jednak główny nacisk położony będzie na eksplorację świata gry.
Among the Sleep jest z pewnością projektem innowacyjnym. Wypowiedzi studia zdają się świadczyć o tym, że będzie zwrotem w stronę klasycznego traktowania grozy w medium gier elektronicznych – a to już niezwykle wiele po tym, kiedy większość tytułów współcześnie wydawanych w tym gatunku skupiło się na akcji, zamiast na elementach tak ważnych dla budowania napięcia. No więc pozostaje nam tylko, jak zasugerowali na końcu wywiadu twórcy Among the Sleep, przygotować pieluchy i czekać. Z niecierpliwością i zaciśniętymi piąstkami.