Smile ma być grą w mitologicznych realiach. Główny wątek zahaczać będzie o starcia potężnych bogów, opowiadających się po różnych stronach konfliktu. Gracze wybiorą postać z bogatego panteonu i ruszą do walki na specjalnie przygotowanych arenach. Twórcy obiecują sieciową rozgrywkę free-2-play, w której użytkownicy wcielą się w postać wybranego bóstwa, cechującego się odmiennymi umiejętnościami i statystykami. Nie zabraknie też standardowych dla gatunku pomagierów (minions), którymi nie będzie można bezpośrednio sterować, ale z pokorą będą wykonywać nasze rozkazy.
Różnicą w stosunku do LoLa czy DotA ma być sposób brania udziału w akcji. Wspomniane gry są nastawione na rozgrywkę w stylu RTS, zaś Smite umożliwi graczom bardziej bezpośrednią zabawę. Kamera będzie pokazywała perspektywę zza pleców awatara, przez co przypomina to bardziej slashera. Takie rozwiązanie z pewnością ożywi każdy pojedynek, ale okaże się, jak w tym wypadku zostanie potraktowana sfera strategii i planowania (cechy charakterystyczne dla gatunku MOBA).
Nic nie stoi na przeszkodzie, by przekonać się o tym poprzez przystąpienie do beta testów. Smite ukaże się na PC-tach w 2012 r.