W wywiadzie dla serwisu VG247 Tore Blystad z IO odniósł się do mieszanych reakcji fanów na wiadomość o tym, że nowa odsłona będzie dostosowana dla potrzeb szerszej publiczności, co oznaczać będzie zapewne także mniejszy poziom trudności gry.
„Pracują u nas ludzie, którzy cały czas sprawdzają Internet, a szczególnie fora, w poszukiwaniu opinii graczy. Chcemy wiedzieć co oni myślą i stworzyć grę, która spodoba się wielu graczom, a nie tylko nam samym”, mówi Blystad. „Będziemy słuchać naszych fanów, ale nie dostosujemy się w pełni do wymagań żadnej grupy, np. tej która chce trudniejszej gry. Byłoby to trudne przy projekcie o takiej wielkości”.
W dalszej części wywiadu Blystad sugeruje jakich różnic spodziewać możemy się w nowym Hitmanie, w porównaniu do poprzednich odsłon.
„Kiedyś w grach było więcej swobody, ale tak naprawdę i tak trzeba było dostosować się do zamysłu twórców. Miałeś dziesięć drzwi i musiałeś wchodzić po kolei przez każde i patrzeć gdzie można iść i gdzie cię od razu nie zabiją”.
„Taki rodzaj swobody nie jest zbytnio interesujący, bowiem nie oznacza żadnej możliwości wyboru, tylko konieczność sprawdzenia tego, gdzie uda nam się przeżyć. Teraz staramy się graczom zaserwować bardziej oczywiste, fizyczne możliwości wyboru”.
Hitman: Absolution ukaże się gdzieś w okolicach przyszłego roku na PC, PlayStation 3 i Xboksie 360.