Twórcy BioShocka sprawdzają oceny gier nowych pracowników

W dziale poświęconym ogłoszeniom o pracę w serwisie Gamasutra pojawiła się oferta wywodząca się wprost od twórców marki BioShock. Kusi was praca w Irrational Games, a Kena Levine widzielibyście najchętniej w roli teścia? Nie ma lekko, zanim dostaniecie się w szeregi firmy, wasza poprzednia gra musi zostać naprawdę dobrze oceniona.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/f/e/3/fe3ee200b7cc46e069bf200cabb8dec9/ccf2f34660aef0ffab14fd89d56ce228/recenzja_bioshock_2.mov', });Zwiastun Bioshock 2. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem.

A przez ”dobrze” rozumiemy średnią 85%, wystawioną przez serwis Metacritic na podstawie profesjonalnych recenzji z rozmaitych serwisów. Choć od zawsze wiadomo, że dobra prasa znacznie ułatwia życie developerom, wymóg konkretnego wyniku ocenowego w swoim portfolio to coś nowego.

Oczywiście to tylko jeden z wymogów rekrutacyjnych. Ale chyba dobrze oddający fakt, iż drobna uszczypliwość ze strony recenzenta potrafi wpływać na wiele osób...

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY