Twórca Minecrafta porzuca projekt nowej gry

O nowym projekcie Marcusa „Notcha” Perssona pisałam już jakiś czas temu. Mówiło się o tym, iż 0x10c ma być godnym następcą bardzo popularnego Minecrafta. Notch mówił ostatnio o tym, iż cierpi na blokadę twórczą i wstrzymuje prace nad nowym projektem.

Jak się okazało na zeszłotygodniowym streamie z Team Fortress 2 Notch nie ma zamiaru kontynuować pracy nad 0x10c. Tytuł gry odnosił się do fikcyjnego błędu w kodowaniu, który sprawić miał, iż ludzie na eony zapadali w kriogeniczny sen. Gra zaczynała się w momencie, kiedy gracz budził się we wnętrzu swego statku kosmicznego i musiał zdecydować, co dalej chce uczynić ze swoim życiem – szukać innych, walczyć z przeciwnikami czy po prostu eksplorować kosmos.

To jednak nie koniec historii projektu. Oddani fani postanowili rozpocząć pracę nad własną grą, Project Trillek, która kontynuować ma to, co zapoczątkowały prace nad 0x10c. Nie użyją jednak założeń fabularnych projektu, ani jego nazwy. Jedyne, co zachowa ich oddolna inicjatywa to ogólny system rozgrywki Notcha. Nie jest to może zakończenie, którego chcieć mogli oczekujący na grę, jednak to na pewno lepiej, niż gdyby pod żadną formą nie ujrzała światła dziennego.

Na Ryby - sprawdź, czy da zrobić się dobrą grę o wędkowaniu

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!