McComb pisze na temat swych zamiarów na oficjalnym blogu. Dla tych, którzy pamiętają Planscape: Torment jakby trochę przez mgłę (gra wyszła wszak w odległych już latach 90. ubiegłego wieku), przypomnę, że przedstawiona w niej historia ogniskowała się wokół pytania Co zmienić może naturę człowieka?. Nowa gra, nad którą główkuje w tym momencie McComb miałaby dotykać nieco innego zagadnienia: Ile warte jest jedno istnienie? … i czy w ogóle jest cokolwiek warte?. Colin McComb w 1991 roku uzyskał dyplom z filozofii – to informacja dla ciekawskich.
Nowy twór McComba nie musi koniecznie mieć miejsca w uniwersum Tormenta. Jeśli jednak tego życzyłby sobie twórca, prawa do wykorzystania owego świata musiałby pertraktować z Brianem Fargo – to on w tej chwili posiada prawa do marki Planscape: Torment.
Mam mnóstwo pomysłów na temat tego, co mógłbym umieścić w nowej odsłonie serii Torment. Moim priorytetem jest jednak to, by gracz mógł uczestniczyć w historii, która przywoływałaby świat z oryginalnego Planscape: Torment, nie papugując go jednak - pisze McComb. Pozostając wiernym odysei Bezimiennego należy pamiętać, że ta dobiegła końca. Historia Tormenta trwa jednak dalej.