Zastanawialiście się kiedyś, która z serii najdłużej towarzyszy marce Sony? Gran Turismo? Może Tekken? Nie. Pierwszy Twisted Metal pojawił się na PSX-a już w 1995 roku. Łatwo obliczyć, że ta znakomita seria jest z rodziną PlayStation już ponad 15 lat! Tym bardziej zaskakujące, że zapowiadany właśnie tytuł będzie pierwszą częścią stworzoną na PlayStation 3.
Nieśmieszny klaun
Najnowszy Twisted Metal ma czerpać ze spuścizny serii pełnymi garściami. Znowu motywem przewodnim będzie rozbijanie się podrasowanymi autami i strzelanie do wszystkiego, co jedzie, stoi czy ucieka, słowem – burczy. Za tytuł odpowiedzialni są David Jaffe i Scott Campbell, czyli ludzie, którzy maczali palce w pierwszym grach z serii Twisted Metal. Panowie zapowiadają, że nie zabraknie charakterystycznego czarnego humoru i mrocznej, niepokojącej ścieżki dźwiękowej kojarzonej z poprzednimi odsłonami.
Pytacie o fabułę? Zły do szpiku kości Calypso ponownie zorganizuje morderczy, samochodowy turniej Twisted Metal, którego zwycięzca nie tylko zgarnie ładny dyplom, ale także będzie mógł prosić o spełnienie dowolnego życzenia. W trybie dla jednego gracza do wyboru będą tylko trzy postacie, a każda z nich będzie mogła skończyć zabawę na trzy sposoby, w zależności od poziomu trudności. Wyjątkowo w tej części gry, bohaterowie nie będą ograniczeni wyłącznie do jednego pojazdu. Powróci wizytówka serii, czyli Sweet Tooth, psychopatyczny klaun, którego na pewno nie chcielibyście widzieć na urodzinach swojego dziecka. Pokierujemy także losem czaszkogłowego Mr. Grimma i lalki Dollface znanej z Twisted Metal: Black.