"To była najtrudniejsza do zrównoważenia gra z serii Call of Duty ze względu na wiele czynników, na przykład zarabianie i wydawanie punktów CoD, czy zbieranie doświadczenia".
Olin podkreślił też fakt możliwości kupowania różnych broni i umiejętności, co stawia zadanie znalezienia odpowiednich zależności nie tylko względem ceny, ale także wzajemnie względem siebie.
Wszystko to byłoby na pewno dużo trudniejsze, gdyby Treyarch nie skupił się na pewnym etapie wyłącznie na Black Ops.
"Pozwoliło nam to na zorganizowanie zespołów zajmujących się trybem dla jednego gracza i wieloosobowym od samego początku. Nie byli zajęci niczym innym, więc pozwoliło nam to na zrobienie więcej niż kiedykolwiek, a do tego na dopieszczenie i wyważenie tytułu".