Torment powróci bez Planescape’a

Planescape: Toment to bez wątpienia jedna z najważniejszych gier RPG w historii. Istnieją ludzie, którzy chcą zapenić nam powrót do jej realiów, jednak z pewnymi zmianami i ograniczeniami.

Torment jako gra wymaga obecności wielkich idei i naprawdę nietypowych scenerii, aby być w stanie zagłębić się w charakterystyczną dla niego tematykę - stwierdza w wywiadzie dla Rockpapershotgun Brian Fargo, szef zespołu inXile, aktualnie pracującego nad fundowanym przez Kickstartera Wastelandem 2. Jego następnym projektem będzie właśnie nieoficjalna kontynuacja Tormenta. Cytuje też Colina McComba, który wraz z Montem Cookiem (o nim dalej) pracował nad oryginalną, papierową wersją Planescape’a. Istota Tormenta jest metafizyczna, dotyczy dotarcia do serca tego czym jest życie i świadomość. Łatwiej jest poruszać takie tematy w realiach którym daleko jest do tego, co dla nas codzienne. Colin pełni przy nowym projekcie funkcję “dyrektora kreatywnego” - będzie odpowiadał za całość historii, przedstawionej w grze.

Planescape nie jest ważny, zdają się mówić wszyscy wymienieni. To tylko jakiś tam świat, który powstał, by mówić o czymś więcej. To Torment, podtytuł gry komputerowej, bazującej na tym systemie, jest faktycznie bliższy marce jako takiej.

Oczywiście tego typu wypowiedzi można bardzo łatwo uzasadnić - Wizards of the Coast, właściciel praw do świata Planescape, odmówił licencji zespołowi inXile, planującemu stworzenie kontynuacji kultowego RPG. Siłą rzeczy musi on więc sięgnąć głębiej, do tego, co czyniło z Tormenta Tormenta poza powierzchowną warstwą uniwersum i systemu RPG. Tak przynajmniej brzmi to w teorii, jeżeli zechcecie im uwierzyć.

Przywitajcie oficjalnie wspomnianego już Montego Cooka, jednego z głównych twórców papierowego Planescape'a, który z dużym sukcesem powrócił do tworzenia klasycznych systemów RPG za pośrednictwem Kickstartera. Jego najnowszy projekt, Numenera, na którego realizację udało mu się zebrać ponad 500 tysięcy dolarów, pod wieloma względami wywołuje skojarzenia z Planescapem. Będzie połączenie realiów fantasy i science-fiction, będą różne rzeczywistości, będzie - co najważniejsze - koncentracja na opowiadanej historii, postaciach, ich przeżyciach i rozterkach, nie zaś na mechanice.

Numenera umiejscowiona jest miliardy lat w przyszłości. Cywilizacje wzrosły i upadły na Ziemi. Mimo że jej aktualni mieszkańcy żyją na poziomie technologicznym zbliżonym do Średniowiecza, pozostałości po ich poprzednikach można zobaczyć na każdym kroku. Niektóre z nich są niezwykle przydatne: zaawansowane narzędzia, cenne metody komunikacji i przyswajania wiedzy, podróży, obrony i walki. Część z nich jest niebezpieczna: monstra powstałe w cyklu inżynierii genetycznej, groźne promieniowanie, stworzenia przywiezione z obcych planet i chmury pozbawionych kontroli nanobotów.Te realia, nazwane Dziewiątym Światem, zapewniają mnogość możliwości i wyzwań dla tych, którzy je zamieszkują - można przeczytać na oficjalnej stronie projektu.

Projektu, który stanie się oficjalną bazą dla wskrzeszenia komputerowego Tormenta. To właśnie Numenara, nie Planescape, będzie światem, w którym toczyć się będzie gra. Fargo ma jednak nadzieję, że w niczym to nie przeszkodzi, a pod wieloma względami może nawet pomóc.

Zamiast bezpośrednich powiązań [z pierwszym Tormentem] chcemy raczej odtworzyć uczucia, jakie towarzyszyły przechodzeniu PST - zarówno wywoływane w graczu podczas rozgrywki, jak i te, które zostawały z nim po jej ukończeniu. Pozostaniemy wierni temu co najważniejsze w PST, ale będziemy też szukać sposobów na usprawnienie tych elementów, które w oryginalnej grze nieco niedomagały - stwierdza.

Jednym z nich jest system walki, który według twóców nowej wersji nie był w klasycznej grze zbyt udany. Przyznaje to zresztą sam Chris Avellone, jej główny projektant i scenarzysta, aktualnie w Obsidian Entertainment (pomaga jednak przy pracach nad Wastelandem 2, więc kto wie, może i uda się go ściągnąć również do nowego Tormenta?).

Szczegóły na temat systemu walki wciąż są dogrywane, ale od początku sądzimy, że czas rzeczywisty z pauzą zapewni graczom najlepsze doświadczenia. (...) System walki Numenery daje znacznie lepszą bazę dla komputerowego RPG niż druga edycja AD&D [użyta w pierwszym Tormencie] i szybko stworzymy działający prototyp, by móc usprawniać go w toku prac nad grą - stwierdza Kevin Saunders, producent gry z imienia inXile. Podkreśla również, że zespół zrobi wszystko, by walka jak najbardziej łączyła się z fabularną stroną gry i - podobnie jak w pierwowzorze - zbrojnego konfliktu dało się uniknąć w jak największej ilości przypadków, jeżeli tylko gracz będzie miał ochotę na rozwiązania bardziej dyplomatyczne.

A co z pieniędzmi na nową grę? Kickstarter - jakżeby inaczej. Fargo uważa, że takie podejście jest znacznie bardziej sensowne i uczciwsze w stosunku do tych, którzy naprawdę czekają na grę. Dzięki niemu to oni zdecydują o jej ostatecznym kształcie, nie zaś nastawiony tylko na zysk wydawca, którego interesowałoby przede wszystkim dogodzenie jakiejś mitycznej grupie “masowych odbiorców”.

A nam pozostaje nadzieja, że Fargo faktycznie w to wierzy, o czym przekonamy się zapewne po premierze Wastelanda 2. W idealnym świecie miałaby ona miejsce jeszcze przed rozpoczęciem zbiórki na nowego Tormenta, tak, żebyśmy mogli przekonać się, na ile ci akurat twórcy są w stanie spełniać obietnice, ale nie liczyłbym na to jakoś mocno...

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯