Docelowo lada moment mieliśmy wrócić do świata Torchlighta, ale wszyscy wyposzczeni od czasu majowej bety muszą po prostu czekać. To właśnie tamte testy wskazały ekipie Runic Games wiele punktów, w których niezbędne są poprawki. Po różnego typu zmianach zespół wrócił do „szlifowania” gry, która jako całość już funkcjonuje. Obecnie developerzy dopieszczają II i III akt z czterech.
Baldree napisał zresztą obszerny post, w którym wyjaśnia co dokładnie zajmuje czas ludziom z Runic Games. Twórca wspomina między innymi o swoich zajęciach związanych z II aktem oraz o obowiązkach animatorów. Oczywiście sprowadza się to do czekania, ale przynajmniej gracze otrzymali bardzo klarowny „raport” odnośnie powodów, dla których muszą być wytrwali.
Pierwsza część serii zadebiutowała w październiku 2009 roku. W naszej recenzji otrzymała ona ocenę 4/5, a została wyróżniona m.in. za losowo generowane podziemia i dynamikę rozgrywki.