Tim Schafer przypomina, że „pierwszy” Kickstarter to najlepszy Kickstarter

Jeszcze trochę i ciężko będzie wejść do Internetu, żeby nie usłyszeć o nowej zbiórce na produkcję gry w serwisie Kickstarter. A zaczęło się tak niewinnie. Kiedy Tim Schafer planował zwrócenie się do fanów po pieniądze na produkcję klasycznej przygodówki point and click, stawiał sobie raczej niskie cele. 200 tysięcy. Przestraszył się, nie… Niech będzie 300 tysięcy, za tyle można by już coś zrobić. Wyglądałoby to jak flaszówka, wydane zostałoby na iPhone’a, ale wciąż byłoby grą. Tak wspomina początki swojego przedsięwzięcia Tim Schafer w pierwszej części dokumentu, który opowie o tworzeniu gry, znanej na razie jedynie jako Double Fine Adventure.

Dokument ten w zamierzeniu kierowany jest do tych, którzy dołożyli się na produkcję gry i umożliwili rozpoczęcie prac nad nią. Jest dla nich nagrodą za wsparcie, czymś, co mogą zobaczyć już teraz, czekając aż pojawi się sama gra (to może zająć jeszcze około roku). Pozwala im także śledzić to jak przebiegają prace, prowadzone przecież za ich pieniądze. Skąd więc udostępnienie pierwszej części tej produkcji za darmo? Tim Schafer chce w ten sposób zachęcić tych, którzy z różnych powodów nie dołożyli się na grę w okresie trwania zbiórki, na zrobienie tego teraz, za pośrednictwem założonego w tym celu konta PayPal.

Chciwość? Być może. W końcu początkowo na produkcję gry miało wystarczyć 300 tysięcy dolarów, udało się zebrać ponad 10 razy tyle, a im wciąż mało. Ale patrząc na szczery entuzjazm, widoczny w każdej sekundzie powyższego materiału, jakoś trudno dopatrywać się tu złych intencji. Pierwsza część dokumentu pokazuje dobitnie, że ten Kickstarter zrodził się ze szczerej pasji. Kiedy Tim Schafer mówi do Rona Gilberta, że w końcu będą mogli zrobić grę, której nie dało się sfinansować przez lata z powodu sytuacji na rynku, wierzymy mu. Kiedy Ron Gilbert, autor jednych z najśmieszniejszych dialogów w historii gier, odpowiada bez cienia uśmiechu na twarzy, że być może tylko udowodnią racje wielkich wydawców, rozumiemy jego niepokój. Nie czuć tu cynizmu, skoku na kasę, chęci wykorzystania nostalgii graczy.

A później Tim Schafer tańczy, a Ron Gilbert uśmiecha się – tego na wideo jeszcze nie widzieliśmy. A później reflektuje się, przywraca kamienny spokój, mówi, że wciąż nie wierzy w możliwość powtórzenia czegoś takiego, że po prostu mieli bardzo dużo szczęścia. Największe gwiazdy świata gier ostatnich miesięcy nie czują się jak gwiazdy. Nawet jeżeli Tim Schafer mógł po raz pierwszy od lat przechadzać się po gromadzącej twórców gier konwencji DICE nie czując się jak ten jeden członek rodziny, który wciąż żyje z rodzicami i któremu nie wyszło.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀