THQ traci przez Homefronta

Homefront jest dla THQ tytułem ze wszech miar kluczowym, gdyż ma być próbą dynamicznego wejścia na rynek FPS-ów i stanąć jak równy z równym w szranki z gigantami pokroju serii Battlefield czy też Call of Duty.

Jednak wieści z amerykańskiej giełdy NASDAQ nie są zbyt optymistyczne, w ciągu 24 godzin akcje firmy spadły do ceny 4,75 dolara, co jest wynikiem o 20 procent gorszym niż wczoraj o tej samej porze. Analitycy LA Times przypisują ten spadek słabym, jak na razie ocenom Homefronta - około 70 procent w serwisie Metacritic.

Wszystko wskazuje jednak na to, że jest to chwilowy spadek, gdyż, jak wspominał Danny Bilson - wiceprezes w THQ, najnowszy FPS jest rekordzistą jeśli chodzi o zamówienia przedpremierowe w firmie, więc akcjonariusze mogą spać spokojnie.

"Gra jak na razie wydaje się podobać kupującym. To jest tytuł sprzedawany masowo, więc poczekajmy na to, co powiedzą gracze", powiedział Brian Farell z THQ.

Nie byłby to pierwszy raz kiedy gra oceniana średnio przez recenzentów zdobywa wielką popularność wśród fanów. Wiele do powiedzenia na pewno będzie miał tryb wieloosobowy czerpiący z dobrych wzorców swoich starszych braci.

Homefront przenosi nas do roku 2027, do okupowanych przez Koreę Północną Stanów Zjednoczonych. Jako członka ruchu oporu naszym celem jest walka z azjatyckim najeźdźcą.Polecamy również:

15 dziewczyn, które skopią Ci tyłek15 najpiękniejszych gier

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE