The Next BIG Thing - beta test

The Next BIG Thing - beta test

Po ukończeniu trzeciej części przygód Briana i Giny twórcy trylogii Runaway, czyli Pendulo Studios, zapowiedzieli powstanie kolejnej gry o jakże skromnie brzmiącym tytule – The Next BIG Thing. Wspomniana produkcja trafiła już na rynek niemiecki, u nas ukaże się za niedługo, a na razie mogę podzielić się z Wami wrażeniami z wersji prasowej, konkretnie z dwu pierwszych rozdziałów gry. Tytuł ten stanowi swego rodzaju remake przygodówki Hollywood Monsters stworzonej przez hiszpańskie studio w 1997 roku i wydanej jedynie w Hiszpanii i we Włoszech. Jej akcja rozgrywała się w Hollywood, w którym gwiazdami filmu były potwory, a w charakterze głównych bohaterów występowało dwoje dziennikarzy.

Potwory górą!

Podobnie jak w Runaway 3, tak i w TNBT sterujemy parą – z tym że nie zakochaną (choć kto wie, jak akcja dalej się rozwinie...), a parą współpracowników, czyli Danem Murrayem i Liz Allaire, dwójką reporterów. Energiczna, bystra i ciekawska blondynka Liz, o ciętym języku i skłonności do nadmiernej szczerości, oraz obdarzony sarkastycznym poczuciem humoru, cyniczny, leniwy i kłamiący jak z nut dziennikarz sportowy Dan serdecznie się nie cierpią. Liz i Dan tworzą bardzo ciekawy, nieustannie sobie dogryzający duet, przy czym każde z nich jest zdecydowanie przekonane o swojej wyższości nad drugim. Wysłani na ceremonię rozdania nagród filmowych, niespodziewanie wpadają na trop afery, zauważając słynnego celebrytę, niejakiego Big Alberta, włamującego się do gabinetu potentata filmowego Williama FitzRandolpha. Zaintrygowana sensacyjną historią dziewczyna popada w niezłe tarapaty na skutek swojej nadmiernej zawodowej dociekliwości. Osamotniony Dan decyduje się ratować koleżankę po fachu, mniej jednak z troski o nią samą, a bardziej z powodu biletów na pewien interesujący mecz bokserski, które Liz mu obiecała. W ten sposób i on sam pakuje się w niezły bigos...

Urok kontrolowania dwóch udanie skontrastowanych postaci jest niewątpliwie duży, chociaż w porównaniu z Runawayem tandem Liz i Dan wypada ciut gorzej – bohaterowie nie są aż tak zabawni i interesujący jak Brian i Gina. W szczególności dotyczy to Liz, która wydaje się tą słabszą z dwójki – jej poczucie humoru i nieustanne dialogi, która prowadzi sama ze sobą, mniej do mnie przemówiły niż komizm w wydaniu Dana, który ze swoimi odzywkami rozbraja niemal co krok. W kwestii humoru dużą zasługę ma widoczna na zbliżeniach żywa i pełna ekspresji mimika bohaterów (wyraz twarzy Dana, gdy masochistyczny poeta zadaje sobie ból: bezcenny).

Świat gry, to świat rzecz jasna specyficzny i odpowiednio zakręcony. Akcja toczy się w latach 50., ale nie brak licznych elementów science fiction, jak np. robotów w willi FitzRandolpha czy teleportu doktora Flya, a samo Hollywood też nie do końca jest takie, jakie znamy. W The Next BIG Thing największymi sławami są bowiem nie przystojni aktorzy rodem z plakatów z Bravo Girl, a przeróżnego rodzaju groteskowe monstra i potwory ala Quasimodo, grające główne role w najpopularniejszym, czyli w sumie jedynym słusznym, gatunku filmowym – horrorze. Postacie drugoplanowe, na jakie natykają się Liz i Dan, to niemal same perełki – od wspomnianego poety, który łapie wenę, torturując sam siebie na przeróżne sposoby, przez doktora Flya – pół człowieka, pół muchę, aspirującego do roli gwiazdy Edgara, „pieska” Tobbyego, po chwilowo pozbawionego mózgu Dużego Alberta. The Next BIG Thing obfituje w różnego rodzaju smaczki – np. sama nazwa największej wytwórni filmowej w grze (MKO Studios) to nawiązanie do legendarnego RKO Studios, znajdziemy tu też aluzje do Tarzana i jego ukochanej Jane, a nawet do legendy o Wilhelmie Tellu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇