(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)Historię Joela i Ellie gracz będzie poznawał w samotności, ale możemy liczyć na jakąś formę trybu wieloosobowego. Druckmann oznajmił, że jest jeszcze za wcześnie, by odsłonić wszystkie karty, więc możemy jedynie spekulować, na jakich zasadach będzie się odbywało zapowiedziane multi. Seria Uncharted debiutowała jako jednoosobowe doświadczenie, by w "dwójce" zaprezentować całkiem rozbudowane tryby kooperacyjne i kompetytywne. Tym niemniej główna historia Nathana pozostawała niezmiennie zarezerwowana dla samotnego gracza. Być może podobny zabieg zobaczymy w nowej produkcji Naughty Dog?
Pewne jest, że twórcy mają kompletną historię do opowiedzenia i pomimo wielu możliwości w obrębie rozgrywki (skradanie się, unikanie konfrontacji, otwarta walka), zakończenie będzie tylko jedno. Zaprezentowanie ciekawego scenariusza jest głównym celem Naughty Dog, jednak autorzy zdają sobie zapewne sprawę, że nawet najbardziej wciągająca historia nie broni się sama na dzisiejszym rynku. Stąd multi w Uncharted, Dead Space czy drugim Bioshocku.
O finalnej jakości The Last of Us przekonamy się najwcześniej na początku przyszłego roku.