The Crew powstawało na konsole obecnej generacji

The Crew zostało zapowiedziane na tegorocznych targach E3 jako gra wyścigowa z elementami RPG i dużym naciskiem na interakcję z innymi graczami. Produkcja ma oferować przeszło 10 tysięcy kilometrów tras w otwartym świecie, zero przerw na doczytywanie się danych i żadnego limitu w kwestii liczby uczestników. Co ciekawe, The Crew powstawało pierwotnie na PlayStation 3 i Xboksa 360, jednak założony rozmach wymagał wydłużenia prac i przeniesienia projektu na konsole nowej generacji.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/6a/1e/e1/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/The_Crew_E3_2013_Announcement_Trailer_UK_.mov', });The Crew - zwiastun E3. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod Julian Gerighty, dyrektor kreatywny The Crew zdradził w rozmowie z Digital Trends, że prace nad nowymi wyścigami w portfolio Ubisoftu trwają od ponad czterech lat. Pierwotne założenie było takie, by projekt trafił na PlayStation 3 i Xboksa 360, jednak w miarę przekraczania kolejnych granic, podjęto decyzję o wykorzystaniu możliwości nowych konsol.

Wszystkie pomysły, które tutaj mamy, są pomysłami zespołu pracującego nad nimi przez ostatnie dziesięć lat - mówił Gerighty, przypominając, że studio Ivory Tower (twórcy The Crew) to w głównej mierze byli pracownicy nieistniejącego już Eden Games. Ci sami, którzy dostarczyli nam dwie części Test Drive Unlimited. Wielki i otwarty świat z setkami graczy? To coś, co zespół zrobił dla Test Drive Unlimited, i co wyprzedzało swoje czasy - stwierdził Gerighty.

Reprezentant Ivory Tower zdradził, że podjęcie decyzji o przeniesieniu The Crew na PlayStation 4 i Xboksa One nastąpiło około 1,5 roku temu. Wtedy bowiem zrozumiano, że personalizacja świata i jego nieproceduralna natura może zostać popchnięta kawałek dalej, jeżeli zostanie to zrobione na PlayStation 4 i Xboksie One.

I ostatecznie będzie zrobione, czego efekty mamy poznać na początku przyszłego roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ