The Buddhist - najtrudniejsza gra wszech czasów?

The Buddhist to eksperymentalna gra stworzona przez Bonę Kim i Jamesa Borda, która została pokazana na wystawie ITP Winter Show na uniwersytecie w Nowym Jorku. Projekt ma na celu zmienić zachowanie graczy, polegające na bezustannym szukaniu celu w tym co robią. Trzeba przyznać, że maszyna rodem z salonów gier robi to w bardzo ciekawy sposób - gra nie mówi odbiorcy jak należy grać, a do tego po kilkunastu sekundach na ekranie może się pojawić napis Game Over.

Jak podaje Engadget, Bona Kim zapytana o ten projekt nie mówiła o sposobie grania w The Buddhist. Tytuł ten ma bowiem zerwać z powszechną praktyką prezentowania historii danego bohatera/bohaterki, którym zawsze przyświeca określony cel. Twórcy twierdzą ponadto, że jasno określone reguły i stawiane przez autorów popularnych gier zadania przyzwyczajają odbiorców do ciągłego szukania celu. A tak, ich zdaniem, wcale nie musi być.

Stając przed automatem Buddysty widzimy więc postać medytującego mnicha i... to wszystko. Ludzie odwiedzający wystawę często próbowali coś zrobić (te guziki muszą do czegoś służyć!), ale bywało tak, że po chwili na ekranie wyświetlał się złowieszczy napis Game Over. Stawiane przez nich pytania pozostawały bez odpowiedzi, bo taki miał właśnie być ten projekt. Bezcelowy? A może raczej pozbawiony celu?

Ile w tym buddyzmu? Nie mnie oceniać, ale brawa dla twórców za pomysłowość. Nawet jeśli wielu widzów odchodziło od automatu ze zdziwieniem wypisanym na twarzy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE