Zaczęto oczywiście od ostatniej utarczki słownej między firmami, w której to każdy pretendował do miana marki globalnej. Okazuje się, że że CD Projektowi chodziło o dorównanie liderom pokroju Activision, a City Interactive rozumie sukces na skalę światową jako zysk w większości pochodzący z zagranicy. Panom zupełnie nie zależało na podżeganiu konfliktu. Ech, a przecież tak lubimy telewizyjne kłótnie.
Wiedźmin 2: Zabójcy KrólówPojawiła się tez sprawa terminów wydawniczych gier obu firm - i w wersji na PS3. Znów unisono obaj szefowie stwierdzili, że były to świadome decyzje, a silne marki dobrze pozycjonować w luce wydawniczej, bo więcej osób je wtedy kupi. W przypadku zdaje się to sprawdzać, bo na rynku niemieckim podczas trzech dni sprzedaży rozeszło się 20% nakładu gry (7 tysięcy egzemplarzy).
Dowiedzieliśmy się też jakie są plany CD Projektu i City Interactive na targi E3. W przypadku tych pierwszych możemy się spodziewać sporej niespodzianki, ale pan Kiciński nie chciał zdradzić jakiej. W przypadku CI nastawmy się na pierwszą prezentację drugiego Snipera, a także na wiadomości o innych strzelankach nad jakimi studio pracuje, w tym nad tytułem osadzonym w realiach II wojny światowej.
Redaktor prowadzący chciał zmusić panów do zwierzeń pytaniem o rekomendację BZ WBK a propos akcji firm. Według analityków powinniśmy kupować CI, a sprzedawać Optimusa, czego przyczyny należy upatrywać w planach na rok 2012 obu firm.
Sniper: Ghost WarriorPan Adam Kiciński powiedział, że nie warto się takimi prognozami sugerować, gdyż Optimus nie publikuje, ani nie mówi o swoich długoterminowych planach, więc wszystkie analizy są w gruncie rzeczy wróżeniem z fusów i szybko mogą się zmienić.
Dobrą wiadomością może być fakt, że Optimus wierzy w markę Wiedźmin i nie ukrywa, że jest ona biznesowo i finansowo opłacalna, w związku z czym możemy spodziewać się trzeciej części przygód Geralta.
"Czy będzie Wiedźmin 3? Głupotą byłoby, gdyby go nie było", powiedział Kiciński.