„Nie będziemy iść śladem innych technologii, które są często trudno dostępne. Gdyby ludzie, którzy wynaleźli pędzel, zatrzymali go dla siebie, to sztuka byłaby dziś w kiepskim stanie. Chciałbym, aby UbiArt było dostępne dla każdego i mogło dalej ewoluować”, mówi Ancel.
Udostępnienie technologii UbiArt, Ancel porównuje do grafików Disneya, którzy zadowoleni są, gdy inni naśladują i rozwijają ich styl. Twierdzi, że całe medium filmów animowanych ewoluowało w ten sposób, a w świecie gier niepotrzebnie trzyma się wszystko dla siebie.
Decyzja dotycząca udostępnienia UbiArt należy do szefostwa Ubisoftu, a postawa Ancela nie jest wiążąca, choć zdecydowanie popieramy jego słowa. Kolejne gry wyglądające tak jak Rayman: Origins? Tak!
Centralagier.pl: Wkrocz do fantastycznego i brutalnego świata Mythos.