„Nikt nie powie ci, że wszyscy w Team Fortress zadają obrażenia. Nikt nie powie, że Szpieg i Heavy są tacy sami, bo zadają obrażenia – oferują inny styl gry. Dobrze czuć ich cel”. Zdaniem developerów podstawowym założeniem było wymuszenie gry zespołowej. Obecność typowego healera to jednak „uzależnienie”, a nie współpraca, jak twierdzą. „Wydaje się rzeczą głupią pozwalać ludziom grać razem, a następnie nie wykraczać interakcją poza 'robisz swoją robotę?' i 'tak, robię'.” Przy okazji Miller i Peters porównali takie założenie do piłki nożnej, w której tylko niektórzy zawodnicy mogą strzelać gole.
Guild Wars 2 zawiera osiem profesji, z których każda posiada własną umiejętność leczącą. Do tego, bardziej niż w pierwszej części, umiejętności postaci działają obszarowo, zarówno na wrogów, jak i sojuszników, często także łącząc się ze skillami towarzyszy. Peters opisał sytuację, w której inżynier w rozgrywkach PvP może bronić określonego punktu, podczas gdy podczas przechodzenia lochu wysadzi on wieżyczki, ochraniając uciekających kompanów.
O naszym spotkaniu z betą gry pisaliśmy tutaj oraz w tym miejscu. Tymczasem poniżej przedstawiamy etap tworzenia postaci:
new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/d/e/1/de13e62998e4a54092687b3c5b2dc006/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/guild_wars_2_beta_01.mov', });Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem.