Tak wygląda Routine

Wieści o Routine krążą w Internecie już od roku. Ma być nieliniową grą typu survival horror, która da nam zbadać mroczne zakamarki opuszczonej stacji kosmicznej. Routine garściami czerpie z tego, jak w latach 80 wyobrażano sobie technologię przyszłości, co odczuć się da zarówno w warstwie graficznej, jak i dźwiękowej. W tej chwili ukazał się kilkuminutowy film przedstawiający rozgrywkę w niewydanej jeszcze grze:

Routine wyciągnęło lekcję z klasyków gatunków. Nie znajdziemy tu na ekranie paska, który wskazuje na poziom naszego zdrowia. Nie będziemy w stanie zabijać hord upiornych kreatur – musimy chować się, uciekać i, przede wszystkim, przetrwać. Żeby dodatkowo związać nas z postacią i uczynić jej życie ważniejszym, w grze nie uświadczymy kilku żyć czy apteczek. Śmierć w Routine kończy naszą przygodę.

Gra wygląda niezwykle klimatycznie. Twórcy nie dzielą się jej materiałami zbyt często, jednak każda aktualizacja wskazuje na coś naprawdę dobrego. Premiera odbyć ma się jeszcze w tym roku. Kiedy? Tego dokładnie nie wiadomo. A tu znajduje się oficjalna strona gry, gdzie zainteresowani są w stanie znaleźć więcej informacji na jej temat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!