Zapewne zdziwicie się widząc na zdjęciu coś, co bardziej przypomina odtwarzacz DVD, albo jakiś sprzęt audio, ale dev-kity zwykle zupełnie nie przypominają sklepowej wersji urządzenia. Sony poprawiło też chłodzenie, bo pierwsze wersje topiły się od gorąca i musiano w nich stosować ogromne wentylatory. Ostateczna wersje jest już dużo cichsza.
Źródło artykułu: 