Szef Activision nie wróży EA profitów z The Old Republic

Ledwo co ucichły ostatnie strzały w największym pojedynku tej jesieni – starciu nowego Battlefielda i kolejnego Modern Warfare, a już szykuje się następna wojenka, tym razem z MMO na celowniku. Bobby Kotick, szef Activision Blizzard, wypowiedział się na temat współpracowania z LucasArts, jednocześnie zdradzając, że wyciągnięcie wymaganych profitów z Star Wars: The Old Republic może nie być łatwe dla Electronic Arts.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/d/c/d/dcd7f7587d21a362e58d96fb6add11f5/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/SWTOR_Imperial_Agent_Progression_Trailer_SaveYouTube_com_.mov', });Zwiastun Star Wars: The Old Republic. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem.

Kotick zaznaczył, że to George Lucas i należące do niego firmy będą głównym beneficjentem sukcesu MMO na licencji Star Wars.

John Riccitiello, dyrektor generalny EA, wspomniał kiedyś, że Star Wars: The Old Republic będzie zarabiać na siebie, jeżeli tylko uzbiera 500 tys. użytkowników.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE